Wypadki w Zabrzu. Gdzie najwięcej? Powstała INTERAKTYWNA MAPA

Redakcja
Wypadki w Zabrzu. Powstała interaktywna mapa
Wypadki w Zabrzu. Powstała interaktywna mapa Zbigniew Natorski
Wypadki w Zabrzu: pod względem wypadków z udziałem pieszych Zabrze wyprzedziło nawet Katowice. Więcej jest ich tylko w Częstochowie i Bielsku-Białej. Pokazuje to nowa interaktywna mapa. Na szczęście w ostatnim czasie w naszym mieście widać poprawę.

Do ilu wypadków z udziałem pieszych doszło na drogach województwa? Gdzie i kiedy się zdarzyły? Ile z nich było śmiertelnych? Na te i wiele innych pytań odpowiada interaktywna mapa stworzona przez Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach wspólnie ze Śląskim Centrum Społeczeństwa Informacyjnego. Na mapę naniesiono wszystkie wypadki z udziałem pieszych, do których doszło od 2012. Pozwoliło to na oznaczenie wyjątkowo newralgicznych punktów, czyli miejsc, gdzie w promieniu 30 metrów doszło do więcej niż jednego wypadku.

Wstępna analiza nie stawia Zabrza w najlepszym świetle. Na 1750 wypadków 124 zdarzyły się u nas. Więcej odnotowano tylko w Częstochowie (154) i Bielsku-Białej (132). Prześcignęliśmy nawet Katowice (104 wypadki). Bliższa analiza daje już jednak bardziej optymistyczne wnioski. Po pierwsze, pod względem wypadków ze skutkiem śmiertelnym nie jest już tak źle. Mieliśmy w Zabrzu 13 takich przypadków, a więc mniej więcej tyle samo, co w Gliwicach. Najwięcej, bo ok. 30 pieszych, poniosło śmierć na drogach Katowic.

Po drugie zaś, widać pozytywną tendencję dla Zabrza. Większość wypadków wydarzyła się w latach 2012-2014. W tym roku na naszych drogach zginął już tylko jeden pieszy i to na DK88, a więc w miejscu, w którym piesi nie powinni w ogóle się pojawiać. Na poprawę bezpieczeństwa wpłynęły m.in. zmiany na drogach.

Wypadki w Zabrzu: na których drogach najwięcej?

Przyjrzyjmy się mapie wypadków z udziałem pieszych od 2012 roku do dziś przez pryzmat zabrzańskiego podwórka. Gdzie najczęściej zostają oni poszkodowani? Pod względem liczby wypadków przoduje ul. Wolności, co nie powinno dziwić biorąc pod uwagę jej długość. Doszło tu do 18 wypadków, z czego jeden okazał się śmiertelny (przy granicy z Gliwicami). Dwa punkty zasługują na szczególną uwagę: skrzyżowanie z Majnusza i z Sienkiewicza. Przy każdym doszło do 3 wypadków.

Na drugim miejscu znajduje się ul. 3 Maja - 12 wypadków, z czego aż trzy przy skrzyżowaniu ze Szczęść Boże i Padlewskiego. Podobnie jest kawałek dalej - 3 wypadki na przejściu dla pieszych przez ul. Goethego przy wjeździe na os. Barbary. Na tej trasie nie było jednak śmiertelnych potrąceń. Co innego na de Gaulle’a. W zeszłym roku tir zabił kobietę na skrzyżowaniu z Roosevelta. W sumie na de Gaulle’a doszło do 9 wypadków. Aż 3 z nich zdarzyły się na skrzyżowaniu ze Ślęczka.

Pod względem liczby wypadków Aleje Korfantego zajmują czwarte miejsce. Doszło tu do 7 takich zdarzeń, z czego dwa zakończyły się śmiercią pieszego. Najwięcej, bo aż 4 wypadki, w tym 1 śmiertelny, zdarzyły się na skrzyżowaniu z ul. Curie-Skłodowskiej. To czyni z tego miejsca najniebezpieczniejszy punkt w Zabrzu. „Rywalizować” może jedynie z pl. Teatralnym, gdzie również doszło do 4 wypadków, w tym 1 śmiertelnego. Tragiczne zdarzenie miało jednak miejsce nie na feralnym przejściu dla pieszych, a na torowisku tramwajowym.

W statystyce wypadków przoduje centrum miasta, ale kilka dróg w dzielnicach również wybija się na tym niechlubnym tle. Uważać trzeba m.in. na ul. Krakowskiej, gdzie doszło do 5 wypadków, z których jeden zakończył się tragicznie. Na Jordana co prawda ofiar śmiertelnych nie było, ale na tej krótkiej drodze doszło aż do 6 wypadków. 4 wypadki (1 śmiertelny) miały miejsce na Bytomskiej, 4 na Paderewskiego, 3 na Kasprowicza, 2 (1 śmiertelny) na pl. Kroczka, 2 (1 śmiertelny) na skrzyżowaniu Kalinowej i Korczoka. Śmiertelne wypadki zdarzyły się również na drogach, na których piesi nie mają prawa wchodzić - DK88 i DTŚ.

Mapa przygotowana przez policję i Śląskie Centrum Społeczeństwa Informacyjnego będzie stale rozwijana. Ma być narzędziem dla zarządców dróg.

Wypadki w Zabrzu. Rondo na Korfantego pomogło

Na podstawie danych zebranych na mapie ewidentnie widać przykłady miejsc, w których dochodzi do większej liczby wypadków niż gdzie indziej. Ma być to dla urzędników sygnał do działania. W Zabrzu widać, że w wielu przykładach nasi zarządcy dróg odrobili lekcje.

Weźmy najniebezpieczniejszy punkt: skrzyżowanie Korfantego z Curie-Skłodowskiej. Przed rokiem w tym miejscu wybudowano ekspresowo rondo. Efekt? Od tego czasu nie doszło już do żadnego wypadku. Podobnie jest na skrzyżowaniu Ślęczka i de Gaulle’a (przebudowano je) , Jordana (światła wymuszające zwalnianie) czy pl. Teatralnym (odnowiono przejście, wibrujące pasy) - od czasu zmian żadnych wypadków. Wciąż jest jednak kilka miejsc, które wymagałyby interwencji, np. przejścia dla pieszych przy skrzyżowaniu Wolności i Sienkiewicza, 3 Maja i Szczęść Boże czy na wysokości dworca autobusowego.

Wypadki w Zabrzu. INTERAKTYWNA MAPA

500 zł podwyżki dla mundurowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie