Salmonella w żłobkach Caritas w Zabrzu. Zaraziły się nią dzieci. Bakterie wykryto w kapuście podawanej przez Kuchnię „Rodzina”

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Zaktualizowano 
Badania sanepidu wykazały bakterie salmonelli w kapuście, którą dzieciom podawała Kuchnia „Rodzina” Caritas. Dom Dziennego Pobytu „Rodzina” Caritas prowadzi w Zabrzu trzy żłobki i to właśnie tam trafiło skażone jedzenie. Sanepid ujawnia, że do tej pory bakterie wykryto u trójki dzieci, kolejne znajduje się w szpitalu. „Rodzina” dostarcza jedzenie również do szkoły podstawowej w Świerklańcu, skąd do szpitali trafiło kilkunastu uczniów.

Salmonella w żłobkach prowadzonych przez Caritas w Zabrzu

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gliwicach 4 października wykryła bakterie salmonelli u trójki dzieci ze żłobka Misiowa Kraina w Zabrzu. Kolejne dziecko, tym razem ze żłobka Bożego Miłosierdzia, 7 października przebywa jeszcze w szpitalu. Obie te placówki oraz żłobek Dzieciątka Jezus prowadzi w Zabrzu Dom Dziennego Pobytu „Rodzina” Caritas Diecezji Gliwickiej.

Posiłki dla żłobków przygotowuje Kuchnia „Rodzina”, część Domu Dziennego Pobytu „Rodzina”. To właśnie tam wykryto bakterie salmonelli, którą najprawdopodobniej zatruły się dzieci.

Inspekcja doprowadziła do wykrycia salmonelli enteritidis typu B - Hanna Nabrdalik

- Przeprowadzona na miejscu kontrola wykazała szereg usterek - informuje Hanna Nabrdalik, zastępca dyrektora Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gliwicach. - Inspekcja doprowadziła do wykrycia salmonelli enteritidis typu B. Bakterie wyhodowano w surówce z kapusty białej z koperkiem oraz surówce z kapusty białej z marchewką - wyjaśnia.

Ta sama bakteria została stwierdzona u 3 spośród 17 pracowników jednego z punktów Kuchni „Rodzina”. Badania wciąż trwają. Dopiero po otrzymaniu dokładnych wyników okaże się, czy byli oni nosicielami salmonelli czy zatruli się nią wraz z dziećmi.

Kuchnia „Rodzina” dostarcza posiłki również do Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Świerklańcu. Tam na skutek zatrucia do szpitali trafiło kilkunastu uczniów, a w ubiegłym tygodniu ponad 90 osób nie było obecnych w szkole.

- Frekwencja w szkole się normuje - mówi Kunegunda Trynkos, dyrektor szkoły. - Dziś na lekcjach nieobecni są pojedynczy uczniowie. Należy podkreślić, że przyczyny ich nieobecności nie są nam znane - dodaje dyrektor, uspokajając, że nie musi być to absencja spowodowana bakterią.

Pierwsze zgłoszenia o zatruciu się przez uczniów zaczęły pojawiać się właśnie w Świerklańcu w czwartek, 26 września. Do szkoły sygnały od rodziców dotarły w poniedziałek, 30 września. Wtedy też wszczęte zostały kontrole.


Pisaliśmy:
O zatruciu dzieci ze Świerklańca pisaliśmy TUTAJ. KLIKNIJ i dowiedz się więcej


Przypomnijmy, że objawami salmonelli są:

  • ostre bóle brzucha
  • bóle głowy
  • biegunki
  • nudności i wymioty
  • gorączkę

Salmonella u dzieci może doprowadzić do silnego odwodnienia, a nawet sepsy.

26 września problemy zaczęły się również u jednego z dwuletnich podopiecznych żłobka Caritas w Zabrzu.

Do szpitala udaliśmy się dopiero wtedy, kiedy zaczęli kontaktować się z nami rodzice innych chorych dzieci. (...) Trafiliśmy tam ze względu na odwodnienie syna - mama

- Na początku leczyliśmy się przez tydzień w domu, ponieważ lekarze powiedzieli nam, że jest to zwykła jelitówka - mówi mama dwulatka, która chce zachować anonimowość. - Do szpitala udaliśmy się dopiero wtedy, kiedy zaczęli kontaktować się z nami rodzice innych chorych dzieci. To było dokładnie tydzień później. Trafiliśmy tam ze względu na odwodnienie syna. Nawet wypijanie półtora litra wody nie było w stanie zaspokajać potrzeb organizmu - opowiada.

Okazało się, że dwulatek z Zabrza nie ma wirusa. Zaraził się salmonellą.

Mama dziecka zapowiada, że zamierza zmienić żłobek dla swojego syna.

Kuchnia „Rodzina” w Zabrzu przygotowuje jedzenie w dwóch punktach. Ten, w którym wykryto salmonellę został zamknięty do odwołania przez sam Caritas.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Dom Dziennego Pobytu „Rodzina” Caritas Diecezji Gliwickiej. Otrzymaliśmy zapewnienie, że otrzymamy go we wtorek, 8 października.

Czytaj także

polecane: Profesor Jacek Jass: Jak zdrowo żyć, by uniknąć nowotworu

Wideo

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agnieszka Kawula
7 października, 20:32, Borys Borówka:

SU TENERKI w melinie na ulicy Kossaka 21/2 w Zabrzu, gdzie UM w Zabrzu zatrudnia je jako wychowawców dzieci

Wydział Zdrowia UM w Zabrzu zatrudnia SUTENERKI do opieki nad dziećmi w KURFI DOŁKU na ulicy Kossaka 21/2 i płaci im pensję 3000 zł

M
Marek Dziemba
7 października, 20:32, Borys Borówka:

SU TENERKI w melinie na ulicy Kossaka 21/2 w Zabrzu, gdzie UM w Zabrzu zatrudnia je jako wychowawców dzieci

dyrekcja CWDKiM w Zabrzu wpisała podstępnie melinę zwaną KUR WIDOŁEK na ulicy Kossaka 21/2 na listę placówek pieczy zastępczej w Zabrzu

B
Borys Borówka

SU TENERKI w melinie na ulicy Kossaka 21/2 w Zabrzu, gdzie UM w Zabrzu zatrudnia je jako wychowawców dzieci

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3