Jacek podbija Rosję

Wywodzący się z Zabrza utalentowany aktor robi karierę w stolicy. Gra w Teatrze Powszechnym, realizuje projekty autorskie i debiutował w filmie.
Jacek Beler jest absolwentem III LO w Zabrzu. Jak mówi - lubi swoje rodzinne miasto, ze wszystkimi jego odcieniami, zakamarkami...
 Fot. Olga Wiśniowska

Potrafi zaskakiwać, zmieniać się, pokazywać różne oblicza. Kiedy spaceruje po Zabrzu, zachwyca go to, co w tym miejscu najbardziej charakterystyczne - chropawość, wyrazistość. Jego odcienie, zakamarki, niezwykli ludzie. Klimat. Jacek Beler, młody, niezwykle utalentowany aktor, szuka swojej artystycznej drogi. I raczej nie spotkamy go na tej wygładzonej. A więc kolejna gwiazda w plejadzie zabrzańskich, utalentowanych artystów.

Jest członkiem zespołu Teatru Powszechnego w Warszawie. Pracuje tam nad "Złym" na podstawie powieści Leopolda Tyrmanda. W regionie widzieliśmy go pod koniec zeszłego roku. Występował z autorskim spektaklem "O'Malley's bar" w Gliwicach i w Katowicach. Grał go także na deskach Teatru Polonia Krystyny Jandy. To historia trojga ludzi, którzy przypadkowo spotykają się nad ranem w tandetnej dyskotece. Są to ludzie pogrążeni w marazmie, uśpieni, ze znieczulonym sumieniem, którzy marzą tylko o tym, by nadać swemu życiu kształt i sens, ale ich próby spełzają na niczym. Ich życie toczy się utartym, od dawna ustalonym, torem. Jest jednak coś co ich wyróżnia - każdego z nich fascynuje i podnieca zbrodnia. To jedyne co wyrywa ich z codzienności i jedyne, co pobudza do życia.

Teraz ma na swym koncie także debiut filmowy, w międzynarodowej obsadzie. Jacek zagrał w rosyjskiej produkcji "Tylko nie teraz" w reż. Walerija Pendrakowskiego. W tym obrazie pojawia się także Daniel Olbrychski. Czy zatem Jacka czeka podobne uwielbienie ze strony rosyjskiej publiczności (i nie tylko, rzecz jasna), jaka ma miejsce w przypadku tego sławnego artysty? Na razie dość powiedzieć, że Jacek zachwycił zarówno krytyków, jak i publiczność. Premiera obrazu miała miejsce na zakończonym niedawno w Petersburgu Festiwalu Filmów Wojennych. Pojawiły się tam sławy, był nawet Antonio Banderas.

Jak trafił do filmu? Po prostu - poszedł na casting do, jak mówi, obskurnej szkoły samochodowej na ulicy Wilczej w Warszawie, a po kilku miesiącach odezwał się do niego reżyser. Akcja filmu rozgrywa się w małym miasteczku w Polsce w roku 1953. Tematem filmu jest miłość radzieckiego żołnierza stacjonującego w pobliskich koszarach do polskiej dziewczyny, Jacek gra jej chłopaka, Krzysztofa. Jest zazdrosny. - Po czym zostaje zamordowany przez Rosjan - opowiada lakonicznie Jacek. Sądząc jednak z fabuły i przyjęcia filmu, może się podobać różnież polskiej publiczności.

Jacek jest typem indywidualisty, szuka własnej drogi artystycznej. Jak widać - podąża nią z powodzeniem. Ma do siebie i pracy - choć traktuje ją niezwykle poważnie - dystans. Jak trafił do aktorstwa? Jest absolwentem III LO w Zabrzu. - Po liceum nic nie umiałem, takie miałem poczucie. Nie znalazłem dla siebie żadnej dziedziny, w której czułbym się na tyle dobrze, by się z nią zawodowo spełniać - opowiada. A ponieważ wcześniej miałem związki z kabaretem szkolnym, postanowiłem iść w tym kierunku. Na próbę - opowiada. - Wybrałem L'art studio płatne, gdzie za sprawą kilku pedagogów zacząłem rozumieć na czym to polega. Zdawałem do wszystkich szkół w kraju, ale jeśli biorąc pod uwagę, że człowiek uczy się na błędach, nie tylko swoich, odniosłem sukces - mówi przewrotnie. Jest absolwentem warszawskiej Akademii Teatralnej.

Jak mówi, w tym zawodzie trzeba łapać chwilę. On sam nie skłania się w jakim kierunku konkretnym. Czasami przypadki są najciekawsze, dają najlepsze efekty. - Nie można patrzeć dalekosiężnie, trzeba skorzystać z chwili na ile człowiek ma siły i chęci , w lojalności dla ludzi, z którymi pracuje - mówi Jacek Beler.

Marlena Polok-Kin

  • Dziennik Zachodni

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3