PILNE: Wypadek śmiertelny na DK 88 w środę po godz. 17. Droga jest nieprzejezdna

Kierujący oplem astrą, który jechał w stronę Gliwic niespodziewanie wjechał na przeciwległy pas ruchu uderzając w jadącą z na przeciwka toyotę yaris.

1/8
Do zdarzenia doszło na DK 88 między zjazdem w Zabrzu-Maciejowie, a centrum handlowym M1.

Na miejscu zginął 25-letni kierowca opla astry.

- Trzy osoby, pasażerka opla astry oraz kierowca i pasażer toyoty yaris zostali przewiezieni z obrażeniami do szpitala w Biskupicach - relacjonuje Krzysztof Ciach z zabrzańskiej policji.

W samochody uderzyły jeszcze dwa kolejne samochody, ale nikt nie odniósł obrażeń.

Droga Krajowa nr 88 jest zamknięta dla ruchu. W stronę Bytomia objazd poprowadzony jest przez zjazd w Zabrzu-Maciejowie na ul. Wolności, kierowcy jadący w stronę Gliwic kierowani są na centrum handlowe M1.

Utrudnienia mają potrwać do godziny ok. 22, później droga ma zostać otwarta.

Policja bada przyczyny wypadku oraz sprawdza trzeźwość uczestników.

Komentarze (15)

avatar
avatar
carlos (gość)

Trzymam kciuki za tych w szpitalu, jeden to mój znajomy, sąsiad.
Szybkiego Powrotu do Zdrowia życzę!!!

avatar
... (gość)

nie można wszystkich wrzucać do jednego worka ... to był nieszczęśliwy wypadek, wszyscy byli trzeźwi , szkoda mi kierowcy opla astry

avatar
elka (gość)

Ogólnie rzecz ujmując...to jesteśmy kierowcami beznadziejnymi.Każdy uważa się za tego "jedynego" A prawda jest inna..bezmózgowcy.!!.beznadziejni w ocenie sytuacji,!! nie kulturalni,oraz z ciężką "łapą" na gazie. Taki jest obraz w 80% polskich kierowców na drogach.

avatar
abx (gość)

Nie trzeba było długo czekać. Dziś na wysokości M1 znowu jakiś baran zjechał z drogi na pobocze.

avatar
greg134 (gość) m.

Ja nie miałem tyle szczęścia. Mnie taki baran trafił. Na szczęście nic mi się nie stało ale ile potem straciłem nerwów użerając się z firmą ubezpieczeniową.

avatar
m. (gość)

jeżdżę dekawką codziennie rano do Gliwic (z Katowic przez Zabrze), popołudniem z Gliwic (do Katowic przez Zabrze i Rudę Śląską).

Przy M1 w obie strony są ograniczenia do 70. Kiedy jadę tamtędy jakieś 80km/h, to WSZYSCY inni kierowcy, łącznie z cieżarowcami, wyprzedzają mnie. Nieważne jak starym i jak bardzo zdezelowanym samochodem jadą.

Tak jest na każdym ograniczeniu. Stąd są wypadki.

Przy dojeździe do zwężenia na wiadukcie przed węzłem portowa jest ograniczenie do 70 km/h, a za chwilę do 50. A większość gna tam na złamanie karku. Na siłę muszą być na zwężeniu szybciej. Jeśli zjadę na lewy pas (już po przejechaniu pod wiaduktem na Toszeckiej) i jadę zgodnie z ograniczeniami (w tym miejscu jest już 50), to zawsze znajdzie się co najmniej jeden palant, który koniecznie musi mnie wyprzedzić prawym pasem i wepchnąć się przed samym pyskiem.

Zimą w Gliwicach, na wysokości Tarnogórskiej o mały włos skasowałby mnie kierownik jadący z przeciwka, bo nie dostosował prędkości do panujących warunków, wziął się za wyprzedzanie i mu d..a samochodu zaczęła przód wyprzedzać i wpadła na lewy pas przeciwległego kierunku (żeby było śmieszniej - była to biała Astra I albo Astra II - może ten sam co sprawca wypadku?)
Wtedy zdecydowałem się zrezygnować z poczciwego, 11 letniego lanosa i kupić fabrycznie nowy, zdecydowanie bezpieczniejszy samochód.

avatar
to ja ten niepokorny (gość)

zmiencie tytul na głownej bo jest do rzyci "25-latek z opla zginął w wypadku na DK 88" :/ a może z trw albo z innej firmy? żenua

avatar
ingo nagel (gość)

NIEKTOZY POLACY ZAPOMINAJA CZESTO ZE JEDZIE SAMOCHODEM,A NIE ROWEREM.DLATEGO W POLSCE TYLE WYPADKOW.

avatar
Idefix (gość)

Przeklęta droga? Przeklęci są co najwyżej idioci, którzy nią jeżdżą. Nie znam przyczyn tego wypadku. Może usterka samochodu, może kierowca zasłabł, może coś innego. Ale regularnie widuję kretynów, którzy tą trasą zapier...ą z prędkościami rzędu 130 km/h, wyprzedzają przeciwległą stroną jezdni, albo zawracają. Jeśli ktoś nie ma mózgu, zwyczajnie nie powinien siadać za kierownicą...

Inna sprawa, że DK88 pilnie potrzebuje przebudowy. Wielka szkoda, że spartolono sprawę remontując zabrzański odcinek. Kierunki ruchu powinny być oddzielone betonowymi barierami - tak, jak robi się to obecnie na wysokości CH Plejada w Bytomiu.

avatar
Koniczynka (gość)

Pracuje w M1 i mam wrażenie ,że ta droga jest jakaś przeklęta ...ciągle wypadki i ciągle śmiertelne...

avatar
lol (gość)

codziennie obserwuję szaleńców którzy na 88 zachowują się jak na torze wyścigowym . Niepokojące jest to ze kierowcy dużych ciężarówek zachowują się jeszcze gorzej niż samochodów osobowych.

Wybierz kategorię