CBA chce zwolnienia Krzysztofa Lewandowskiego, wiceprezydenta Zabrza

Prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik czeka aż jej zastępca Krzysztof Lewandowski wyjaśni stawiane mu przez CBA zarzuty złamania ustawy antykorupcyjnej. Po dokładnej analizie wyjaśnień Lewandowskiego, prezydent zdecyduje, czy spełnić wniosek CBA dot. odwołania go.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij
Sprawa wynikła po kontroli CBA w zabrzańskim samorządzie, dotyczącej m.in. przestrzegania przez tamtejszych urzędników przepisów o ograniczeniu działalności gospodarczej. Biuro uznało, że wiceprezydent miasta naruszył ustawę antykorupcyjną, ponieważ pełniąc swój urząd nie zrezygnował całkowicie z wcześniejszej działalności – biura zarządzania nieruchomościami.

Jak poinformował w poniedziałek PAP rzecznik zabrzańskiego magistratu Dariusz Krawczyk, Mańka-Szulik poprosiła wiceprezydenta o informacje i wyjaśnienia w tej sprawie. Zapowiedziała, że podejmie decyzję ws. wnioskowanego przez CBA odwołania Lewandowskiego po ich dokładnym przeanalizowaniu. Krawczyk nie sprecyzował, kiedy można spodziewać się decyzji prezydent.

Adam M., Adam K., Jerzy G. i Jerzy W. - samorządowcy z Zabrza za kratkami

Według CBA, po mianowaniu na stanowisko wiceprezydenta Zabrza Lewandowski wykreślił swoją firmę z ewidencji działalności gospodarczej. Nadal jednak miał faktycznie zarządzać nieruchomościami w Katowicach i w Oświęcimiu.

Lewandowski na łamach poniedziałkowego dodatku regionalnego do "Gazety Wyborczej" stwierdził, że CBA w jego przypadku nadinterpretuje ustawę antykorupcyjną. Jak relacjonował, gdy został wiceprezydentem próbował rozwiązać wszystkie umowy na zarządzanie budynkami, pojawił się jednak problem z nieruchomościami należącymi do obywateli Izraela i Niemiec.
∨ Czytaj dalej



Ponieważ - jak przekonywał - nie mógł ich porzucić, na drodze cesji przeniósł zarządzanie tymi budynkami na spółkę należącą do swego ojca. Uważa, że nie doszło w ten sposób do naruszenia ustawy antykorupcyjnej.

Jednak Mańka-Szulik ocenia sprawę jako niejednoznaczną – dlatego poprosiła Lewandowskiego o szczegółowe pisemne wyjaśnienia.

ZAMÓW NEWSLETTER "ZABRZE I ŚLĄSK"



Komentarze (10)

avatar
avatar
faktura (gość)

czy też realizacja tej faktury pozostawała w zakresie kompetencji Wydziału Zdrowia UM i zabrzańskiego MOPR

avatar
makumba (gość) JJJ

Ilona i Małgorzata K. wywiezione z Zabrza bez podstawy prawnej przez MOPR do domu bandyty...nie zostały stąd wymeldowane, bo na lewym postanowieniu nie ma ich danych osobowych...

avatar
JJJ (gość)

Jak dla mnie NIEWINNY, bez sensu te zarzuty. Przecież jak ma znaleźć jakiegoś Żydka czy Szwaba jak oni Bóg wie gdzie są, a mieszkania mogą tu mieć od 20 lat, opłacać je (stać ich) ale tu nie bywać.

Wybierz kategorię