AKTUALIZACJA: Zabrze: Pożar dworku w Rokitnicy przy ul. Żniwiarzy. Prawdopodobnie było to podpalenie

Sytuacja wydaje się wręcz nieprawdopodobna. Ledwie kilka tygodni po pożarze dworku w Mikulczycach częściowo spłonął pałacyk w Rokitnicy przy ul. Żniwiarzy.

AKTUALIZACJA - wtorek, godz. 16

Okazuje się, że dworek, mimo niewątpliwej wartości historycznej, nie był wpisany do rejestru zabytków. Znajdował się jedynie na liście obiektów, które należałoby objąć ochroną prawną.

Co to oznacza? Że właściciel, jeśli tylko chce, ma większe pole manewru w kwestii przebudowy czy nawet rozbiórki obiektu.

Właścicielem dworku przy ul. Żniwiarzy 2 jest prywatna osoba. Na ścianie budynku od dawna wisiało ogłoszenie, że jest wystawiony na sprzedaż.

Trudno nie porównywać tego pożaru z niemal identycznym, jaki miał miejsce przed kilkoma tygodniami w Mikulczycach.
- Dwa podobne obiekty, położone bardzo blisko siebie. Znów ogień pojawił się w sobotę, na poddaszu budynku. Znów najprawdopodobniej było to podpalenie. To musi dawać do myślenia - twierdzi Dariusz Walerjański, zabrzański historyk.
- Można te dwie sytuacje skwitować w smutny sposób: Zabrze pod koniec roku poniosło dotkliwą stratę, jeśli idzie o swoje dziedzictwo - dodaje.


W sobotę, ok. godz. 7.30, straż pożarna dostała wezwanie do pożaru budynku przy ul. Żniwiarzy.
- Akcja trwała ponad 3 godziny i wzięło w niej udział sześć wozów. Spłonęło ok. 80 metrów kw. dachu, który został już rozebrany. Częściowo spłonęło też poddasze - mówi Krzysztof Grabowiec z zabrzańskiej komendy staży pożarnej.

Nie było jednoznacznego potwierdzenia, że gaszony budynek, to właśnie XIX-wieczny dworek. W raporcie widniał jedynie opis "opuszczony budynek mieszkalny".

Przypuszczenia potwierdziły się jednak na miejscu. O ile na pierwszy rzut oka na pałacyku nie widać śladów pożarów, o tyle przy bliższych oględzinach nie ma już wątpliwości. Potwierdzają to również mieszkający w pobliżu ludzie.

Co było przyczyną pożaru? Ze wstępnych ustaleń wynika, że podpalenie (celowe bądź nie). Szczegóły wyjaśni jednak policja.

Wrócimy jeszcze do tej sprawy.

Bartosz Pudełko

  • Dziennik Zachodni
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3